Umywalkowe dylematy

W łazience może zabraknąć bidetu, wanny, ale nie umywalki. To najważniejszy element jej wyposażenia. Ta miska z odpływem wody to sprzęt niezwykle praktyczny – możemy w niej nie tylko myć niektóre części ciała, ale też zrobić małe pranie. Umywalka może też być niebanalną ozdobą naszej łazienki.

Umywalka – mocny punkt każdej łazienki

Decyzja o wyborze umywalki nie należy do najłatwiejszych. Musimy zdecydować się, jaki rodzaj będzie dla nas odpowiedni. Możemy wybierać spośród różnych rodzajów umywalek, wśród których są między innymi nablatowe, wpuszczane w blat, a także wolnostojące czy ścienne. Jeżeli nie chcemy, aby umywalka rzucała się w oczy i była elementem dominującym w naszej łazience, wybierzmy tę wpuszczaną w blat. Szafka, na której się ona opiera pełni wówczas bardzo ważną i praktyczną funkcję – ukrywa wszystkie elementy instalacji, znajdujące się pod umywalką. Chcąc dodać naszej łazience elegancji, zdecydujmy się na umywalkę nablatową. Wybierzmy jednak taką, która ma ciekawą formę, jest produktem designerskim i wykonana została z dobrej jakości materiałów. Umywalka tego rodzaju widoczna jest od razu po wejściu do łazienki, niech więc będzie jej najmocniejszym punktem.

Umywalki małe i duże

O tym, jaki wpływ ma umywalka na wygląd łazienki, decyduje jej wielkość. Nie powinna zaburzać proporcji wnętrza, bo wówczas nawet najpiękniej wykonana sprawi, że poczujemy pewien dysonans. O wielkości umywalki powinno też decydować jej przeznaczenie. Jeżeli mamy zamiar zamontować ją w głównej łazience i korzystać z niej często, regularnie i na różne sposoby, to z pewnością nie może być za mała. Jest wówczas niepraktyczna i może przyczynić się do tego, że podczas mycia rąk, zębów lub małej przepierki rozbryzgujemy wodę. Te najmniejsze modele sprawdzą się jednak idealnie w niewielkich ubikacjach, gdzie korzystamy z nich sporadycznie i wyłącznie w celu umycia rąk. Umywalki 60×40 to produkty standardowe, które w przeciętnej wielkości łazience sprawdzają się idealnie.