Styl industrialny, czyli fabryczne klimaty

Styl industrialny przyszedł do nas zza oceanu i zadomowił się na dobre. Przystosowaliśmy go do naszych potrzeb na tyle, że nawet w małych mieszkaniach możemy poczuć klimat loftu. Musimy jednak być konsekwentni, bo jeden błędny ruch może zepsuć cały efekt. To styl, który naprawdę trzeba kochać i rozumieć.

Białe umywalki 50×40 podkreślą styl łazienki

Urządzając wnętrze, w którym chcemy stworzyć klimat ze starej fabryki, musimy trzymać się kilku zasad. Jeżeli lubimy fikuśne firaneczki i zasłony, to styl industrialny chyba nie jest dla nas. Takie wnętrze musi być bowiem utrzymane w surowym tonie. Okna, najlepiej słusznych rozmiarów, powinny być odsłonięte i pozbawione zbędnych ozdób. Jedynym dopuszczalnym elementem są nowoczesne rolety, które odgrodzą nas od ciekawskich sąsiadów. Takie odsłonięte okno to propozycja dla odważnych. Zrezygnujmy ze stylu industrialnego, jeżeli lubimy wnętrza przytulne i dopieszczone – nasze mieszkanie ma nie tylko pięknie się prezentować, musimy w nim się także doskonale czuć. Łazienka niech będzie wyposażona w wyraziste sprzęty, jak na przykład nablatowe umywalki 50×40 i duże lustra.

Półka szklana i ceglana ściana

Ściana z betonu architektonicznego to hit, który niezmiennie znajduje swoich zwolenników. Jeżeli jednak boimy się takiego zdecydowanego rozwiązania, to elementy industrialne możemy przemycić w dekoracjach czy meblach. Metalowe, solidne świeczniki, drewniane komody z żelaznymi okuciami – stworzą nam klimat, o jaki nam chodzi. W łazience również postawmy na stonowane barwy – kafelki zastąpmy betonem lub cegłą. W takim otoczeniu całą swoją urodę zaprezentuje półka szklana, na której możemy ułożyć kolorowe ręczniki, kontrastujące z monochromatycznym wnętrzem. Szklanych elementów możemy mieć więcej – może to być prosta w formie kabina prysznicowa z czarnym metalowym obramowaniem, a nawet umywalka. Szklane dodatki nigdzie nie prezentują się tak pięknie, jak w łazience, a szczególnie tej w stylu industrialnym. W mieszkaniu industrialnym powinny dominować kolory, które optycznie powiększą wnętrze, ale dla przeciwwagi warto dodać intensywnie kolorowe dekoracje, na przykład czerwone, fioletowe czy turkusowe.